mar 6, 2012

Czy Natural Gain rzeczywiście pomoże ci powiększyć penisa?

Dla wielu mężczyzn poszukiwanie dobrych metod powiększania penisa przypomina poszukiwanie złotego graala. Marzą, by ją odnaleźć, ale coraz częściej dochodzą do wniosku, że to tylko mit. Takie przekonanie pogłębia tez ogromna liczba zwyczajnych bubli sprzedawanych pod hasłem suplementy diety na powiększanie penisa, ktorych reklamy mężczyźni często znajdują w swoich skrzynkach poczty elektronicznej. Tymczasem skuteczne metody powiększania penisa oraz tabletki, które mogą w tym pomóc naprawdę istnieją. Podpowiadamy, co warto wypróbować, by osiągnąć naprawdę imponujące rezultaty. Poznaj Natural Gain.

Powiększanie penisa to coś, w co jedni wierzą, natomiast inni odnoszą się bardzo sceptycznie. Nie zmienia to jednak faktu, ze na hasło sposób na powiększenie penisa zerknie większość facetów, choć niechętnie się do tego przyznają. Bo i w rzeczywistości większość mężczyzn ma jeśli nei kompleksy związane z rozmiarem swojego członka, to choć odrobinę niepewności, czy na pewno ich penis jest wystarczająco duży, by kobieta był w seksie w pełni usatysfakcjonowana, czy też marzy jej sie nieco lepszy „sprzęt”. Przyznajcie, to musi być frustrujące. Tymczasem jednak jak wykazują wszelkie statystyki, panowie w zasadzie nie mają się czym martwić. Mały członek występuje tylko u bardzo niewielkiej grupy mężczyzn, przy czym badacze rozróżniają tu jeszcze podział na członki małe, ale w pełni rozwinięte i takie, ktorych rozwój się zatrzymał. Tylko ten drugi przypadek uznawany jest za zjawisko patologiczne, natomiast nigdzie nie jest powiedziane, że mężczyzna z małym penisem nie może kobiety doprowadzić do orgazmu i mieć udanego życia seksualnego. Sekretem jest tu stosowanie odpowiednich technik i pozycji. Zresztą za duży penis też może wymagać szczególnych zabiegów, bo w niektórych pozycjach współżycie często jest dla partnerki bolesne. Kiedy wiec warto zająć się powiększaniem penisa? Przede wszystkim wówczas, gdy penis jest rzeczywiście niewielki. Jak twoje wymiary wyglądają na tle statystyk przekonasz sie czytając raport niedawno opublikowany przez europejskich badaczy. Oczywiście powodem powiększania penisa mogą też być kompleksy i niska samoocena związane z rozmiarem członka nawet, jesli realnie nie masz powodu do narzekania. W końcu seks rodzi się w głowie i obniżona pewność siebie bardzo utrudnia cieszenie się tą sferą życia. Szczegolnie, że obecnie dostępne środki powiększające penisa i metody na zmianę rozmiaru członka na większy są zdrowe i bezpieczne, więc po prostu śmiało możesz po nie sięgnąć i odmienić swoje życie seksualne.

Tabletki powiększające penisa, na jakich możesz polegać

Natural Gain Plus jest najlepszym na naszym rynku produktem, który w naturalny sposób jest w stanie powiększyć rozmiar Twojego penisa, a tym samym zadziwić Twoją partnerkę. Jest to wyjątkowo szybka metoda, która nie wymaga wychodzenia z domu, ani także nie wymaga żadnych bolesnych, drogich i ryzykownych operacji. Natural Gain Plus jest w pełni bezpieczny i atestowany przez amerykańskie Food and Drugs Administration. Wystarczy brać po dwie tabletki dziennie, aby w ciągu zaledwie kilku tygodni zobaczyć prawdziwe efekty. Efekty nie są jedynie związane z powiększeniem rozmiarów penisa, ale także ze zwiększeniem libido. Ponadto, Natural Gain Plus zawiera najmocniejszą substancję alternatywną dla viagry, a mianowicie catuabę. Oprócz takich efektów, Natural Gain Plus zwiększa także Twoją sprawność seksualną, co zdecydowanie spodoba się Twojej partnerce, a także dostarczy mocniejszą erekcję i więcej nasienia. Są to zmiany, które każda partnerka zobaczy i będzie w stanie docenić, a to wszystko bezpiecznie i prosto.

Penis XL New Edition to połączenie kremu powiększającego penisa oraz tabletek, których skład i działanie są komplementarne. Dzięki zastosowaniu takiego duetu producent osiągnął efekt synergii, czyli chodzi o to, ze razem zastosowane preparaty mają lepsze działanie, niż suma efektów każdego z nich stosowanego pojedynczo. Co to oznacza dla użytkownika? Przede wszystkim to, ze bardzo szybko, bo już po dwóch tygodniach regularnego stosowania zauważy pierwsze pozytywne efekty. Poza tym preparat ten jest też rekordowo skuteczny, jeśli wziąć pod uwagę docelowe wyniki osiągane przy jego stosowaniu. Te tabletki powiększające penisa dają wprost oszałamiające rezultaty – po zakończeniu kuracji penis jest o sześć, a nawet jak odnotowano rekordowo o aż dziewięć centymetrów dłuższy, a o dwadzieścia pięć procent zwiększa się jego obwód. Prawda, że to naprawdę niezła zmiana? Jesli zaś chodzi o inne efekty, to Penis XL New Edition w ogóle rewelacyjnie wpływa na jakość życia seksualnego, gdyż jednym z rezultatów kuracji tym preparatem jest znaczna poprawa siły erekcji. Stosowanie tego suplementu diety dla mężczyzn wzmacnia także doznania, jakie pojawiają się w czasie orgazmu, co przekłada się na ogólnie większa satysfakcję ze współżycia seksualnego. Naprawdę warto to sprawdzić, nie pożałujesz!

kwi 30, 2010

Wpływ suplementów na potencję

Czy to ma wpływ?

Obecnie zasypywani jesteśmy najróżniejszymi suplementami i preparatami prozdrowotnymi. Prawie każdy coś połyka, by poprawić swoje zdrowie. Nie chodzi już tylko o sportowców lub amatorów siłowni, którzy korzystają więcej z takich specyfików, lecz o przeważającą większość mężczyzn i kobiet. Przyczyniają się do tego w dużym stopniu reklamy, lecz także fakt, że przetworzona żywność ze sklepu nie dostarcza wystarczającej ilości minerałów i witamin. Jednak w pewnym momencie przychodzi czas na refleksję i panowie zaczynają się zastanawiać, jakie te preparaty mają wpływ na potencję.

Może się przecież okazać, że kupuje się różne suplementy tylko po to, by później z kolei zażywać specjalne preparaty na potencję. Taka opcja wydaje się mało pociągają. Poprawiać jednym rodzajem tabletek to co zniszczyły inne? Sytuacja w zasadzie paradoksalna.

Jest to obawa o tyle uzasadniona, że przecież zalewają nas doniesienia lekarzy i wyniki badań statystycznych mówiące, iż około 40% mężczyzn narzeka na potencję. Czyżby chodziło właśnie o to? Odpowiem od razu, że nie wydaje się to prawdopodobne. Nie ma wprawdzie dokładnych badań, ale faktu, że skarżymy się na potencję nie należy wiązać za bardzo z suplementacją. Raczej trzeba szukać źródeł problemu w jakości żywności i faszerowaniu jej chemikaliami oraz wszechobecnym, a tak niezdrowym – białkiem sojowym.

Dwa wyjątki

Od tej reguły znaleźć można dwa odstępstwa. Pierwszym z nich są suplementy na bazie białka sojowego. Tych zdecydowanie trzeba unikać, że względu na potencję. Białko takie konwertuje w estrogeny i poważnie zaburza gospodarkę hormonalną. Jeśli potrzebujemy suplementów białkowych, można sięgnąć po białko serwetkowe lub z jaj. Planuje się jeszcze wprowadzić na rynek suplementy z białka indyczego, ale to dopiero przyszłość. Duża podaż białek, czyli protein (oprócz sojowego) w każdej postaci dobrze wpływa na potencję. Niezależnie czy będzie to hydrolizat, izolat, czy też complex. Różnią się one tylko szybkością przyswajania.

Jeszcze z jednego powodu możemy skarżyć się na potencję. Do niektórych zachodnich suplementów dodaje się czasem prohormony. Ich status prawny nie został dostatecznie wyjaśniony, a działanie jest często bardziej szkodliwe niż niektórych sterydów, mogą więc mieć bardzo negatywny wpływ na potencję.

Kilka słów o żywności

Poza tymi wyjątkami nie musimy się obawiać, że suplementy źle wpłyną na potencję. Są one zwykle dokładniej badane niż żywność trafiająca do sklepów. O ile od czasu do czasu podejmuje się dyskusje na temat domniemanej szkodliwości suplementacji, o tyle jakość żywności nie budzi żadnych odzewów i producenci tej ostatniej mogą nas truć bez obaw. Wszelkie komisje i kontrole, które nawet sporządzają alarmujące raporty, są całkowicie ignorowane. Raport taki trafia na biurko decydenta i na tym sprawa się kończy, a zgodnie z prawem nie wolno nawet ujawniać nazw firm dopuszczających się poważnych nadużyć. O wpływie współczesnej żywności na potencję można pisać wiele, ale tu ograniczam się do tej krótkiej wzmianki, gdyż tematem artykułu są głównie suplementy i ich oddziaływanie na potencję.

ZMA

Udowodniony korzystny wpływ na potencję ma suplementacja cynkiem i magnezem oraz witaminami E i C. Można ten sam efekt, a nawet nieco lepszy uzyskać dzięki ZMA. Jest to specjalny preparat przeznaczony do wzmożenia procesów nocnej regeneracji sportowców. Z racji, iż znajdują się w nim chelatowane minerały, działa dobrze i skutecznie także na potencję. Należy przyjmować go przed snem. Jest to niestety produkt dość dogi i dlatego sporo osób woli zamieniać go na zwykły apteczny magnez i cynk. Działanie jest wówczas słabsze, ale również korzystne.

Specjalne preparaty na potencję

Pozostaje pytanie, czy przeparty oddziaływające bezpośrednio na potencję i w tym celu produkowane, można także zaliczyć do suplementów? Mimo, iż większość dostępna jest bez recepty nie są to suplementy w pełnym tego słowa znaczeniu. Ich rola nie sprowadza się do uzupełnienia brakujących składników diety. Działają odpowiednio pobudzająco oraz hamująco na niektóre receptory i dzięki temu zwiększają potencję i poprawiają erekcję.

Są to już preparaty bardziej ukierunkowane i potrzebne tym, którzy chwilowo lub trwale muszą jakoś dodatkowo wpływać na potencję i pobudzać reakcje erotyczne. Dostępne obecnie środki, mimo, iż nie są suplementami, są bezpieczne dla zdrowia i nie trzeba obawiać się skutków ubocznych ich przyjmowania. Niezlanie od tego, czy będą nam potrzebne, czy też nie, musimy starać się wyeliminować wszystkie czynniki negatywnie działające na potencję. Nie należy do nich większość suplementów. Natomiast powinno się wprowadzić realne i przynoszące wymierne korzyści kontrole producentów żywności. Trzeba też obalić w powszechnej świadomości mit o korzystnej dla zdrowia soi. To tu właśnie tkwi największe zagrożenie.

4,84_S

kwi 7, 2010

Potencja – tekst tylko dla panów!

Zrozumieć pojęcie

Męska potencja zazwyczaj kojarzy się tylko i wyłącznie ze sprawnością seksualną. Być może właśnie stąd bierze się wiele męskich problemów. Tymczasem potencja to nie tylko seks, to ogólnie rzecz biorąc stan napięcia życiowego i psychiczna wola walki. Ona w jakiś sposób przekłada się na sprawy intymne, ale z drugiej strony napędza nasze działanie na co dzień. Pozwala walczyć i zdobywać wszystko na czym nam zależy.

Nie mam zamiaru sprowadzać wszystkiego do psychologii, ale gdy przyglądam się niektórym mężczyznom, trudno mi oprzeć się wrażeniu, że ich potencja życiowa jest mizerna. Nie chodzi o to, że nie są sprawni w łóżku. Może i są, nie mnie w to wnikać, ale nawet jeśli dziś są, to szybko przestaną być. Tak się składa, że to w pierwszym rzędzie potencja psychiczna, swego rodzaju agresja w stosunku do życia, pozwala cieszyć się także seksem do późnej starości. Natomiast nijakość i miałkość, pewna nadmierna miękkość, szybko prowadzi do impotencji. To już w sensie dosłownym! Fakt, że duże znaczenie ma dieta i ćwiczenia, ale by podjąć wyzwanie, by dbać o siebie, dobrze się żywić i jeszcze mieć ochotę na ciężkie treningi, trzeba chcieć!

Potencja w życiu

Ile to razy słyszałem w życiu: „Jak Tobie się chce?”. No właśnie, nazbyt dużo na świecie jest ludzi, którym się nie chce. Tak jak napisałem w tytule, tekst ten jest przeznaczony tylko i wyłącznie dla mężczyzn. Dlatego nie będę bawił się w subtelności. Mam zamiar napisać całą prawdę bez ogródek. Męska potencja to apetyt na życie, to te minimum pewności siebie, które sprawia, że kobiety są do Ciebie prawie magnetycznie przyciągane. Jeśli myślisz, że Twoja potencja przekłada się tylko na kwestie łóżkowe, to jesteś w błędzie. Potencja to sposób zachowania, styl bycia.

Nie chodzi o to, by być nieczułym mucho i stereotypowym twardzielem. Potencja wcale nie wyklucza wrażliwości, nie zaprzecza postawie słuchania wobec partnerki i chęci sprawiania jej jak największej przyjemności. Potencja nie pozwala jedynie na nadwrażliwość i rozczulanie się na sobą. Z czego się biorą typowe męskie nałogi? Brak wrażliwości na problemy kobiety, z którą jesteś, alkoholizm, czy brak ruchu? Z czego wynika obżarstwo i jego konsekwencje? Z tego, że Ci się nie chce. Skoro Ci się nie chce, to Twoja potencja też będzie słaba, albo po prostu – zerowa. To nie jest sprawa erekcji lub jej braku, to jest sprawa chęci do życia.

Preparaty i leczenie impotencji

Pozwolę sobie pójść jeszcze dalej. Nawet preparaty i tabletki, które sprawiają, że potencja wzrasta, są przeznaczone dla tych, którym choć trochę się chce. To nie brak erekcji jest największym problemem, ale to, że wielu mężczyznom nawet się nie chce spróbować czegoś z tym zrobić.

Tabletek i metod leczenia jest sporo, ale sposobu na to, że komuś się nie chce, że mu nie zależy, po prostu nie ma! Ciągle obracam się pośród mężczyzn, którym brakuje agresji. To pozytywna męska cecha. Nie taka agresja, która każe bić żonę, albo wdawać się w uliczne awantury, ale taka agresja, która dopinguje, by zrobić wszystko, aby kobiecie z którą jesteś, było jak najlepiej. To jest właśnie męska potencja! Ci, którzy twierdzą inaczej nie mają o niczym pojęcia.

Dwa oblicza feminizmu

Żyjemy w świecie bardzo sfeminizowanym. Nie mam nic przeciwko feminizmowi oraz dowartościowaniu kobiet. Sporo dobrego dokonało się dzięki temu ruchowi i umożliwiono kobietom osobisty rozwój. Takiej możliwości nie miały przez wieki. Taki feminizm popieram z całej duszy i z całego serca. Chcę, by moja partnerka rozwijała się intelektualnie i zawodowo oraz na wszystkie inne sposoby.

Jednak nie zgodzę się nigdy na feminizm, który robi z nas mężczyzn trzęsące się galarety. Wierzcie mi, nie takich mężczyzn chcą mieć kobiety. Po co komu bezbarwny i zahukany facet? Gdzieś w tym wszystkim zaginęła nasza męska potencja, nasza wola walki, nasza chęć zdobywania. Mężczyzna, któremu nie dopisuje życiowa potencja nie jest dla kobiety interesujący.

Z drugiej strony…

Teraz na koniec pora odwrócić wszystko do góry nogami. W momencie, gdy zaczniemy robić wszystko, aby nasza potencja (ta rozumiana wprost) była jak najwyższa, czyli będziemy ćwiczyć, odpowiednio się odżywiać, przyjmować witaminy (zwłaszcza C i E), minerały (cynk, magnez i selen) wzrośnie też nasza chęć do życia. Sprawność w łóżku da nam siłę do walki o wszystko inne. To takie zamknięte kolo. Łańcuch, w którym nie można lekceważyć żadnego ogniwa. Jeśli potrzebujesz preparatu na potencję to go kup. Wszystko, byle nie siedzieć i nie płakać nad sobą.

Większość seksuologów powtarza od lat, że najważniejszym organem seksualnym jest mózg. To tam rodzi się potencja i tam zamiera. Dodam od siebie, że mózg, w którym jest wola walki i wola zwyciężania. Nasza męska potencja to nie fizjologia, to chęć do życia w pełni. Fizjologiczna potencja może być przywrócona tabletkami, ale resztę musimy już zrobić sami.

4,86_S

sty 13, 2010

Erotyczny masaż dla dwojga

Masaż jest chwilą prawdziwego relaksu. Pozwala się odprężyć i zapomnieć o kłopotach. Zmysłowy dotyk dłoni partnera podnieca i przygotowuje do miłosnych uniesień. Dotykiem można wyrazić najcieplejsze i najbardziej intymne uczucia. Masaż bywa spontanicznym gestem uwalniającym partnera od bólu czy nerwowego napięcia. Taki erotyczny masaż może być również doskonałym elementem gry wstępnej, początkującej udany seks.

Jak przygotować się do masażu?

Niepowtarzalny dotyk rąk ukochanej osoby działa silnie podniecająco na zmysły. Daje możliwość odkrywania nowych wrażeń, a czasem pozwala wyzbyć się zahamowań. By tak się stało, należy się nieco przygotować do masażu, to znaczy zapewnić warunki sprzyjające relaksowi i intymności. Z pewnością pomoże w tym nastrojowe światło i dyskretna muzyka. Przede wszystkim trzeba jednak zadbać o odpowiednie miejsce – powierzchnia, na której położy się masowana osoba powinna być płaska i dość sztywna. Może to być twardy materac, ale wystarczą też koce rozesłane na podłodze, przykryte świeżym prześcieradłem. Należy także pamiętać o ręczniku i olejkach. Wszystko powinno znajdować się w zasięgu ręki.

Kilka słów o technikach masażu

Pełen uczucia dotyk potrafi nie tylko wprawić partnera w rozkoszny błogostan, ale również pobudzić jego zmysły. Aby to osiągnąć, wcale nie musimy być profesjonalnymi masażystami. Wystarczy, że poznamy kilka najważniejszych technik masażu. Zazwyczaj pomaga nam instynkt. Odruchowo rozcieramy stłuczone kolano, a bolący brzuch masujemy kolistymi ruchami dłoni. Poznanie technik masażu jest jednak konieczne, jeśli chcemy dać partnerowi satysfakcję. Nie powinniśmy też zapominać o sobie. Niezależnie od tego, czy zamierzamy masować klęcząc, czy siedząc, ważne jest zachowanie wygodnej postawy. Pamiętajmy także o krótkich odpoczynkach i równym oddechu.

Kobieta w twoich rękach

Usiądź za partnerką, by mogła oprzeć głowę o twoje uda. Opuszkami palców delikatnie pieść jej twarz, przesuwaj dłoń od nosa w stronę ucha. Leciutko masuj skórę wokół ust, dotykaj płatków uszu, zataczaj małe kółeczka wokół małżowin. Następnie sięgnij po naczynie z olejkiem, natrzyj dłonie, a potem delikatnie wsuń ręce pod plecy partnerki i przesuwaj je płynnymi ruchami po jej karku, szyi i ramionach.

Masuj dłonią jej dekolt, przesuwając ręce poziomo od lewego do prawego ramienia i z powrotem. Połóż ręce między piersiami i przesuwaj palcami wzdłuż mostka od góry, a potem w dół. Obejmij dłońmi piersi partnerki, lekko uciskaj je z boku i od spodu, masuj nieśpiesznymi okrężnymi ruchami, głaszcz skórę wokół brodawek i delikatnie muskaj.

Gdy partnerka położy się na brzuchu, zacznij masaż od pośladków. Ułóż dłonie płasko i przesuwaj w poprzek, ugniataj, leciutko podszczypuj oraz uderzaj otwartą dłonią. Przenieś ręce na plecy, jedną przesuwaj w dół, drugą do góry. Nie naciskaj bezpośrednio na kręgosłup. Pracuj tylko nad mięśniami pleców, stopniowo zwiększając ruchy dłoni. Powoli, nie odrywając rąk od ciała partnerki, przesuwaj je na uda. Masuj dość mocno, jedynie najwrażliwszą wewnętrzną stronę gładź delikatnie opuszkami palców. Masaż zakończ tzw. piórkowanie, czyli najdelikatniejszym jak tylko potrafisz, muskaniem końcami palców ciała partnerki.

Mężczyzna uwiedziony dotykiem

Usiądź za partnerem, opierając się całym ciałem o jego plecy. W powolnym rytmie uciskaj kciukami ramiona i kark, opuszkami palców rysuj kółeczka na skórze głowy pod włosami i nas skroniach. Panowie bardzo lubią ugniatanie pośladków, podszczypywanie ich, lekkie klepanie, a niektórzy nawet mocniejsze klapsy. Potem zajmij się masażem pleców partnera: uciskaj i głaszcz je mocniej ku górze, a delikatniej w dół. Przesuwaj powoli obie dłonie od ramion do pośladków, a od czasu do czasu przeciągnij palcami po jego bokach. Po kilku chwilach przytul się całym ciałem do jego pleców, opierając się na rękach, a potem lekko unieś się i muskaj skórę partnera piersiami. Powoli i delikatnie wymasuj brzuch (zawsze zgodnie z ruchami wskazówek zegara) i klatkę piersiową. Niespiesznym ruchem przeciągaj dłońmi od pach w kierunku piersi, wzdłuż boków i po wewnętrznej stronie ramion.

Później zajmij się jego stopami. Są zaskakująco wrażliwe – umiejętne masowanie ich może doprowadzić nawet do orgazmu. Rozpocznij od rozprowadzania olejku na grzebiecie, a potem spodzie stóp. Ruchy rąk powinny być posuwiste i zmysłowe. Zacznij masować kolejno wszystkie palce, delikatnie, ale tak, by nie łaskotać partnera. Rytmicznie uciskaj skórę między nimi i zataczaj palcem kółeczka na podeszwie. Oprzyj stopę na swoich piersiach i uciskaj poniżej kostki, tuż nad piętą, równocześnie po wewnętrznej i zewnętrznej stronie.

Taki erotyczny masaż jest w stanie zbliżyć do siebie i sprawić, że między partnerami narodzi się jeszcze głębsza więź. Nic tak bowiem nie zbliża jak dotyk. To właśnie dotyk może wyrażać więcej niż nawet tysiąc słów. Masaż erotyczny jest również dobrym sposobem na to, by urozmaicić swoje życie seksualne, w którym raz na jakiś czas wieje nudą. Spróbujcie chociaż raz, a na pewno będziecie wracać do tej „zabawy” bardzo chętnie.

5,0 k